zimno kreśli ostatnie słowa do milczenia

Autor: Krystyna Myszkiewicz, Gatunek: Poezja, Dodano: 01 sierpnia 2010, 23:03:47, Tagi:  Krystyna Myszkiewicz krysmys


noszę styczeń jak żegnanie, bo jest żałobny,  
bo mogę się do niego zwracać: zostań dowodem 
na martwotę, z jakiej ożywa się tylko solo. cichość:
to słowa bez pamięci co są zapominane w innych;
to także być zakładnikiem nawrotów do przywiązania -
- więc patrzę, jak styczeń mnie nosi, niczego nie robię
i milczę, jak ostatnie zimno, bo na co ja komu byłam? 

zakładam, że byłam objawem prawdy o poruszeniu, 
muszę zakładać. waga rzeczy, waga chwili i ważkość
całego świata wobec. dotknij mnie, świecie, raz jeszcze, 
a poświęcę cię w zamian za to, czego ze mnie nie weźmiesz.

rozumienie każdej okoliczności pustoszenia w sobie lub
cierpliwe czekanie na opuszczenie nie należy już do moich
ulubionych poświęceń; dlatego, życie, odejdź. teraz milczę.

Komentarze (6)

  • kocham

  • wzajemnie

  • ma fajne momenty, szczególnie ta waga i ważkość. miejscami chyba jednak zbyt... "sakralny"(?)

  • Cholernie silny tekst.

  • "Kobieta doskonała popełnia literaturę, tak jak popełnia grzeszek: na próbę, mimochodem, rozglądając się dookoła, czy ktoś tego nie zauważył i ŻEBY to ktoś zauważył."

  • Bardzo dobry.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się